Kosmetyki mineralne od Neauty Minerals – czy polecam?

Jak wiecie, odkąd spróbowałam makijażu przy użyciu kosmetyków mineralnych – przepadłam. Dosłownie. Od tamtego czasu testuję kosmetyki różnych firm, bo zwyczajnie jestem ciekawa czy są pomiędzy nimi jakieś różnice i czy te ewentualne różnice zauważę na mojej twarzy. Sukcesywnie poszerzam swój asortyment w tym zakresie i robię to z wielką przyjemnością.

Tym razem skusiłam się na kilka produktów od Neauty Minerals. To polska marka produkująca kosmetyki mineralne. W jej asortymencie znajdziemy podkłady, pudry, rozświetlacze, róże, korektory, cienie oraz niektóre akcesoria kosmetyczne. Moimi testowymi wybrańcami zostali:

  • Podkład kryjący GOLDEN IVORY o pojemności 8 g i cenie 47,90 zł oraz następującym składzie:
    • Mica – mika, tworzy perłowy efekt rozświetlenia
    • CI 77891 – dwutlenek tytanu
    • Zinc Oxide – tlenek cynku
    • Zinc Stearate – stearynian cynku
    • Avena Sativa Meal Extract – ekstrakt z mąki owsianej
    • CI 77491 – tlenek żelaza
    • CI 77492 – wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa
    • CI 77499 – czarny tlenek żelaza, posiada właściwości nawilżające i regenerujące
  • Korektor mineralny GOLDEN IVORY o pojemności 2 g i cenie 22,90 oraz następującym składzie:
    • CI 77891 (Titanium Dioxide) – dwutlenek tytanu
    • Mica – mika
    • CI 77947 (Zinc Oxide) – tlenek cynku
    • Kaolin – glinka kaolinowa
    • [+/-] CI 77491 – tlenek żelaza
    • CI 77492 – wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa
    • CI 77499 – czarny tlenek żelaza, posiada właściwości nawilżające i regenerujące
    • CI 77007 – ultramaryna (odpowiednik lazurytu), to glino-krzemianowa sieć z dodatkiem jonów sodu i jonowych grup siarkowych, pigment o błękitnej barwie
  • Róż mineralny MAGNOLIA BUD o pojemności 2 g i cenie 22,90 oraz następującym składzie:
    • Mica – mika
    • CI 77891 – dwutlenek tytanu
    • [+/-] CI 77007 – ultramaryna
    • CI 77491 – tlenek żelaza
    • CI 77492 – wodorotlenek żelaza, żółcień żelazowa
    • CI 77499 – czarny tlenek żelaza, posiada właściwości nawilżające i regenerujące
    • CI 77742 – fiolet manganowy

Skusiłam się też na kilka próbek cieni mineralnych o pojemności 0,2 g i odcieniach takich jak: FROSTY PEACH, COPPER BROWN, SEA SHELL oraz SILVER VIOLET. Całą gamę kolorów cieni Neauty Minerals znajdziecie tutaj. Zajrzyjcie, bo jest w czym wybierać!

 

Zarówno podkład jak i korektor wybrałam w bardzo jasnych odcieniach, ponieważ z natury mam dość jasną karnację, a teraz u schyłku zimy przypominam wręcz momentami albinosa 🙂 Największym plusem jest ten efekt naturalności. To, że gdy nałożę podkład i korektor w odpowiednich ilościach, to uzyskuję satysfakcjonujące mnie krycie, jednocześnie unikając efektu maski. Do aplikacji używałam pędzli flap top oraz pędzla do korektora tej samej marki.

Zaobserwowałam, że podkład jest bardzo lekki, a przez to bardzo sypki. Jeśli nabiorę na pędzel zbyt dużą ilość podkładu, to jego część ląduje poza moją twarzą. Także tutaj zdecydowanie lepiej nałożyć więcej warstw metodą stemplowania niż próbować uzyskać pełne krycie przy jednej aplikacji.

Pędzel do korektora jest mały, poręczny i u mnie sprawdza się doskonale. Świetnie nadaje się do niwelowania cieni pod oczami i zaczerwienienia wokół nosa, które u mnie są niestety normą.

Te z Was, które subskrybują nasze naturalne pudełka (www.naturalniezpudelka.pl) od dawna, wiedzą, że róż Magnolia Bud w postaci próbki gościł w świątecznej edycji Naturalnie z Pudełka 2016. Mi już wtedy baaardzo się spodobał, dlatego teraz postanowiłam wybrać wersję pełnowymiarową. To wspaniały kosmetyk w kolorze pastelowego różu i matowym wykończeniu. Idealnie wpasowuje się w naszą cerę. Na mojej twarzy wygląda jak naturalne zarumienienie, dodaje mi niejako blasku ( wiem, że jest matowy 🙂 ), młodości, świeżości. Jego bardzo niewielka ilość w delikatny sposób pokrywa kości policzkowe. Cenię go sobie także, że jest kosmetykiem trwałym, nie zsypuje się samoczynnie z naszej twarzy, ale wtapia się w makijaż, doskonale go uzupełniając. Jest cudowny! Używam go z wielką przyjemnością i zdecydowanie jest on moim ULUBIEŃCEM jeśli chodzi o kosmetyki od Neauty Minerals.

Cienie mineralne  jeszcze testuję. Sporo ich ostatnio skompletowałam (jak wiecie również innych firm kosmetycznych), ale w Naturalnie z Pudełka grudzień 2016 wraz z różem znalazła się także próbka cienia do powiek, zatem sama konsystencja była mi już znana. Krycie bardzo satysfakcjonujące. Teraz przyszła pora na testowanie różnych odcieni 🙂

Za co mogę polecić kosmetyki od Neauty Minerals? Za jakość w stosunku do ceny. Za różnorodność odcieni podkładów, korektorów, róży. Za wydajność, naturalność, trwałość i dobre krycie.

Podzielcie się w komentarzach swoim doświadczeniem w tym temacie. Czy u Was sprawdziły się kosmetyki tej marki? A może dopiero macie zamiar je przetestować? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii!