Zasady koreańskiej pielęgnacji z przykładami naturalnych kosmetyków

Temat koreańskiej pielęgnacji przewija się wśród Polek już kilka lat. Nie jest totalną nowością, ale nie jest też jeszcze znany każdej przedstawicielce płci pięknej. Dziś przybliżymy tajemnicę azjatyckiej pielęgnacji z podaniem przykładowych kosmetyków naturalnych niezbędnych do jej przeprowadzenia.

             Nastoletnie Koreanki chłoną wiedzę i doświadczenie z zakresu pielęgnacji skóry od swoich najbliższych – mam, cioć, starszych sióstr i nie tylko. Od maleńkości obserwują wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, aby z czasem przejść do praktyki. Uczą się także wyrabiać zdrowe nawyki żywieniowe, aby tym samym przedłużyć młodość swojej skóry. Piękna cera, to nie tylko kosmetyki, ale jak wiemy także zdrowa dieta, ruch, sen, unikanie stresu.

            Sekret koreańskiej pielęgnacji ukryty jest w 10 krokach pielęgnacyjnych:

  1. Demakijaż metodą OCM (Oil Cleansing Method) czyli po prostu oczyszczanie twarzy olejami. Tutaj proponujemy Wam Olejek do pielęgnacji twarzy i demakijażu polskiej marki Make Me Bio. Więcej piszemy o nim tutaj. Produkt ten gościł w naszym pudełku w edycji sierpień 2016. A wiosna 2018 przyniesie kolejny produkt idealny do tego etapu pielęgnacji… obserwujcie nasz profil! 🙂
  2. Mycie twarzy produktem na bazie wody czyli żelem, pastą bądź pianką. Tutaj znajdziecie sporo naturalnych kosmetyków. Nasza propozycja to Pasta do mycia twarzy z melisą i szałwią od polskiej marki Fresh&Natural, która gościła w naszym pudełku w maju 2017. Więcej na temat jej składu i działania znajdziecie tutaj. Nam baaardzo przypadła do gustu.
  3. Złuszczanie martwego naskórka – inaczej peelingowanie. Tego etapu nie należy wykonywać codziennie. Najlepiej wykonywać go 2-3 razy w tygodniu w zależności od kondycji naskórka. Naturalnych peelingów jest bardzo dużo. W zależności od pory roku można używać innych. Przetestowany przez nasze Subskrybentki w czerwcu 2017 zyskał bardzo dobre opinie Peeling myjący do twarzy marki Be Organic. Zapoznacie się z jego składem i działaniem tutaj. Wspomnę jedynie, że zawiera drobinki ryżu i ekstrakt z bambusa!
  4. Tonizowanie, czyli przywracanie skórze naturalnego pH. Do wykonania tego etapu oprócz typowych toników znakomicie sprawdzą się wszelkiej maści hydrolaty. Dobierajcie je odpowiednio do swojego typu cery. Hydrolaty mogą łagodzić, nawilżać, działać ściągająco, przeciwzmarszczkowo, przeciwzapalnie. Wybierajcie te, które u Was sprawdzają się najlepiej! Nasza propozycja to Hydrolat makowy polskiej marki Cztery Szpaki. Polecany do skóry wrażliwej i normalnej. Więcej przeczytacie o nim tutaj.
  5. Esencja. Etap bardzo koreański 🙂 Trochę trudno go zastąpić jednym kosmetykiem. Nasze esencje nie są tym samym, co pielęgnuje twarze Koreanek. Chodzi jednak o to,że jest to coś wodnistego, a jednak treściwego. Takim czymś może być chociażby połączenie Esencji nawilżającej marki Polny Warkocz (gościła w naszym styczniowym Naturalnie z Pudełka 2018) z czymś treściwszym np. Witaminą E (gościła w naszym lipcowym pudełku 2016) lub kwasem hialuronowym.
  6. Serum i ampułki. Serum to kosmetyk napakowany składnikami aktywnymi, które umożliwiają otrzymanie lepszych efektów na dalszych etapach pielęgnacji. Naszym zdecydowanym faworytem jest kosmetyk z edycji grudzień 2017 – Serum nawilżająco – wygładzająco do twarzy, szyi i dekoltu marki Fresh&Natural (opis produktów ze świątecznej edycji znajdziecie tutaj). Kosmetyk znakomicie nawilża!
  7. Maska w płachcie. Jest to maska, która jak sama nazwa mówi zawiera się w płachcie nasączonej dobroczynnymi składnikami (płachta jest ciągle wilgotna, więc umożliwia lepsze wchłanianie składników). Ma za zadanie doskonale nawilżyć skórę, wygładzić. Często zawiera w sobie kwas hialuronowy. Maseczka pojawiła się w naszym pudełku w 2016 roku i  była to tkaninowa maseczka marki DIZAO.
  8. Krem pod oczy. Dla mnie osobiście ważny etap. Skóra pod oczami jest niezwykle cienka i delikatna. Wymaga szczególnej pielęgnacji. Pamiętajmy, by kremy wklepywać, tym samym nie powodując rozciągania skóry. Tutaj warto zainwestować w dobry składowo kosmetyk. Ja na ten czas wybrałam Krem odmładzający pod oczy CITISIME polskiej marki Femi, o którym m.in. pisałam tutaj. Jestem z niego bardzo zadowolona. Bogactwo składnikowe. Nasze subskrybentki testowały krem pod oczy marki Konopka’s.
  9. Nawilżanie. To etap indywidualny. To czym będziemy nawilżać naszą skórę zależy tylko od nas. Obserwacja kondycji skóry pozwala dobrać odpowiedni kosmetyk. Może to być również krem z serii CITISIME (jak powyżej), ale równie dobrze może to być krem Regenerująco-odżywczy marki Beauty Oil (gościł w naszym pudełku w edycji luty 2017 i możecie o nim przeczytać tutaj) albo zupełnie inny kosmetyk. Może to być np. jakiś olejek czy maseczka. Co kto lubi, co komu służy. Ważne, aby o nawilżenie dbać cały czas. W ciągu dnia dobrze jest kilka razy spryskać twarz np. wodą różaną (w lipcu 2017 nasze pudełko mieściło wodę różaną od Phytocode)
  10.  Ochrona przeciwsłoneczna czyli krem lub inny produkt z filtrem. O samej ochronie skóry przed słońcem pisałam tutaj). Etap nie do pominięcia! Opalenizna to zwyczajne uszkodzenie naszej skóry. To właśnie ona zabiera młodość naszej skórze, powoduje efekt fotostarzenia. Koreanki doskonale to wiedzą, więc nie dopuszczają bezpośredniego słońca do swojej skóry, a już twarzy to szczególnie! Bierzmy z nich przykład, bo naprawdę warto. Odsyłam Was do naszego wpisu na blogu, gdzie podajemy przykłady naturalnych kosmetyków z filtrami.

I to by było na tyle z koreańskiej pielęgnacji, jeśli chodzi o skórę twarzy. Z pewnością wymaga trochę czasu, by wykonać wszystkie etapy, ale też nie wszystkie trzeba wykonywać codziennie. Częstotliwość wykonywania tych 10 zasad też jest Waszym wyborem. Może codziennie się nie udawać, szczególnie w porannym pośpiechu, ale z pewnością co jakiś czas warto taką kompleksową pielęgnację zastosować. Oczywiście stosując naturalne kosmetyki 🙂