[Analizujemy składy] SKIN79

SKIN79 to najpopularniejsza marka pojawiająca się w polskich boxach urodowych. Pojawiła się chyba w każdym pudełku z kosmetykami. Najczęściej twórcy boxa zdradzają obecność produktów SKIN79 w kolejnych edycjach, aby zachęcić klientki do zamówienia. Te koreańskie kosmetyki nie należą do najtańszych. Ceny kremów wahają się od 50 do 180zł. W internecie możemy przeczytać wiele pozytywnych opinii.

Ale czy faktycznie te kosmetyki są warte swojej ceny? Co znajduje się w składach produktów SKIN79, które znalazły się w kosmetycznych boxach? Same sprawdźcie 🙂

Rose Moisture Mask, Różana maseczka nawilżająca – 59,99zł – 75ml

maska rozanaW maseczce znajdziemy aż 36 składników, w tym bardzo dużo ciekawych i mało spotykanych ekstraktów (m.in. z owoców australijskiej zielonej śliwki kakadu, euterpii warzywnej) oraz kwasów (jabłkowy, pirogronowy).

Niestety oprócz tego znajdziemy w niej silikony i PEG, a także Benzophenone – chemiczny filtr przeciwsłoneczny, który może powodować zmiany hormonalne, niebezpieczny i potencjalnie kancerogenny konserwant EDTA oraz Phenoxyethanol – konserwant, którego nie powinno się stosować w ciąży i w okresie karmienia piersią

Przeciwzmarszczkowa maska w płacie – Age Repair Mask Sheet I`m Firming – 9,90zł

maska w placie

Maski w płacie to chyba najpopularniejszy produkt SKIN79. Jest kilka wersji: Powerful Moist, Vital Energy, Age Repair, Ultra Light oraz AC Calming. Przyjrzyjmy się składnikom maski przeciwzmarszczkowej.

Parafina i silikon na samym początku składu. Acetyl Hexapeptide-8 działa tymczasowo chemicznie rozluźniając napięcie mięśni twarzy. Nie powinny go stosować niektóre osoby, ponieważ np. może pogłębić opadanie powiek. CarbomerPolysorbate80, Polysorbate20, Triethanolamine są związkami, które mogą powodować alergie i stany zapalne. Tak jak w maseczce różanej znajdziemy też konserwanty: Disodium EDTA oraz Phenoxyethanol.

A co dobrego znajduje się w masce? M.in. ekstrakt z planktonu i kawioru, złoto, olej lawendowy oraz oliwa z oliwek.

Aloe Aqua Smoothing Gel Łagodzący żel aloesowy 92% – 39,90zł – 300g

aloe

Ekstrakt z aloesu stanowi aż 92% wszystkich składników Łagodzącego Żeli Aloesowego. Niestety oprócz tego ekstraktu w tym kosmetyku znajdziemy pochodną ropy naftowej (Propylene Glycol), PEG, a także składniki, które mogą powodować alergie i stany zapalne (Butylene Glycol, Carbomer, Triethanolamine) oraz standardowo już PhenoxyethanolDisodum EDTA

Hot Pink Super+ Beblesh Balm Triple Functions Krem BB – 99,00zł – 40g

Przebrnięcie przez skład tego kremu nie było łatwe, ponieważ zawiera on aż 55 składników! Krem oparty jest na pochodnej ropy naftowej (Propylene Glycol) oraz na silikonach (m.in. Cyclomethicone, Dimethicone, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone). Znajdziemy w nim również szkodliwe sole aluminium (Aluminum Hydroxide, Alumnium Stearate), parabeny (Propylparaben, Methylparaben, Butylparaben), BHT oraz Phenoxyethanol.

Podsumowanie

Nie wiem jak Was, ale mnie te składy kompletnie nie przekonują 🙁 Ilość kontrowersyjnych składników jest dla mnie zbyt duża. Jednak oczywiście nie można im zarzucić braku obecności cennych składników i naturalnych ekstraktów. Wręcz przeciwnie – znajdziemy ich naprawdę dużo. Nie ma w nich za to dużych ilości tanich zapychaczy, takich jak np. parafina.

 Używałyście kosmetyków SKIN79? Co o nich sądzicie?


Szukasz bezpiecznych i naturalnych kosmetyków? Zapraszamy na www.baza.naturalniezpudelka.pl

  • Magdalen Pasek

    O kurcze ale fujki…a tak są zachwalane..

  • Małgorzata Po

    Skin79 to jedna z gorszych, niskopółkowych, koreańskich marek – podobnie jak Mizon, It’skin, The Face Shop, Purederm itd., więc nie ma się czemu dziwić. Szczerze mówiąc jestem zaskoczona aż tak przyzwoitym składem. Tylko u nas, w Rosji w USA a szczególnie wśród nastolatek zaczynających swoją przygodę z azjatycką pielęgnacją te marki są popularne.
    Proponuję – dla porównania – sprawdzić skład przyzwoitych, niestety dużo droższych, koreańskich kosmetyków, np. firm Swanicoco, SU:M37, Donginbi, The history of Whoo, Sulwhasoo. I żeby nie było, że tylko co drogie dobre 😉 proponuję też sprawdzić składy BENTONA, jednej z lepszych a w miarę tanich marek.

    • Czy ta marka Benton jest do kupienia w Polsce?

      • Małgorzata Po

        Z tego co wiem, to w Polsce nie, może na allegro. Można je natomiast bez problemu kupić w koreańskich sklepach, które wysyłają do Polski:
        http://cosmetic-love.com/collections/benton

        http://jolse.com/products/BENTON/102/

      • Małgorzata Po

        Już jest do kupienia w Douglasie, ale trochę drogo. Lepiej kupić bezpośrednio w jednym z wielu koreańskich sklepów wysyłających na cały świat. Np. w Testerkorea, Jolse, StyleKorean. W Jolse jest chyba darmowa przesyłka.

        • Dziękuję za przypomnienie 🙂 Rzeczywiście Benton jest już dość dobrze u nas dostępny, muszę na niego zerknąć.

  • lulu

    A już się przyczajałam do zakupu kremu BB, a tu taka nowina! To teraz proszę o pomoc w znalezieniu naturalnego kremu BB 🙂

    • Angi Kowalska

      może ten zwróci Twoją uwagę http://www.matique.pl/pl/so-bio-organiczny-krem-bb-5-w-1_1228.html
      jest sporo kremów BB naturalnych

      • lulu

        Super! Dzięki za pomoc, na pewno coś dla siebie znajdę! 🙂

      • Agnieszka

        A czy coś innego jeszcze możesz polecić? Mi ten z Matique nie odpowiada. Wygląda zbyt tępo na mojej buzi. Użyłam kilka razy i już do niego nie wrócę. Od ponad roku stosuję krem BB ze skin79 – Orange i w nim czuję się najlepiej. Czy można dostać coś o zbliżonym efekcie?

  • A ja jestem wielką fanką Skin79, nie wszystko mi się sprawdziło, ale jak już coś się sprawdza, to naprawdę to uwielbiam. Uczuliła mnie tylko ta maska różana. Zdaję sobie sprawę z ich składów, bo zawsze je czytam. Ale lepszych kremów BB, niż VIP Gold i Orange nie miałam, a używałam ich naprawdę wiele. Skóra jest nawilżona i odżywiona, nie zapychają mnie i nie powodują żadnych zmian. Właśnie, dużo jest ciekawych składników. Może nie wszystko jest idealne, ale nie dajmy się zwariować – trzeba wypróbować i sprawdzić na własnej skórze. Bo ona wie co lubi 🙂

  • Mnie żaden z kosmetyków Skin79 nie uczulił a stosuję je już dobrych parę lat… jeśli chodzi o silikony zawarte w kremach BB to są one po to by wygładzić skórę i nadać jej piękny wygląd – jeśli wykonamy dokładny demakijaż (np olejem) to wątpię by coś się mogło stać 😉
    Jeśli chodzi o maskę różną to użyłam jej dopiero parę razy – poczekamy zobaczymy 🙂

  • Dorota Adrianna

    Używam kremu BB ze Skin79 VIP Gold, jedyne co mi w nim nie pasuje to kolor. Jednak jestem pewna, że do niego nie wrócę ze względu na wysoką cenę;/ Chciałabym poprosić o analizę składu płynu micelarnego Garnier do skóry suchej i wrażliwej (z różową nakrętką).

  • Oo właśnie analiza płynu miceralnego z Garnier z różową nakrętką też by mnie interesowała 🙂

  • Używam i składy rzeczywiście nie powalają, ale kosmetyki na mnie osobiście działają świetnie i nie uczulają.

  • Lubię ich BB, ale trzeba je baaardzo dokładnie domyć wieczorem, inaczej wysyp u mnie gwarantowany. Parafina w masce? Po co? Czuję się zawiedziona, tym bardziej, że mam jedną w zapasie i nie patrzyłam jeszcze w skład, teraz się boję 😉

  • zuzaa_87

    tez mnie nic ze skin79 nie uczuliło, a stosuję dość regularnie ich krem bb. do tego bardzo ładnie ich żel aloesowy radzi sobie z moimi wypryskami więc jak dla mnie jest na 5! 😀

  • Agnieszka

    Witam serdecznie. Od ponad roku używam różnych kosmetyków od Skin79. Niektóre mniej, inne bardziej trafione. Na pewno świetnie sprawdza się u mnie krem BB. Dotychczas nie zastanawiałam się nad składem kosmetyków . Wystarczyło, że dobrze się spisywały. Teraz jestem w ciąży i zaczynam pewnym „specyfikom” się przyglądać. Byłabym wdzięczna za rozszyfrowanie składu kremu od Skin79, bo mam delikatne obawy :-S https://uploads.disquscdn.com/images/f4258cdd1e32ddb50ce277e25f8d6e47762563925a59a9923afb1497bc85f6a5.jpg

    • Skład jest bardzo długi 🙂 W kremie jest bardzo dużo roślinnych ekstraktów i olei – to na plus. Minusem jest to, że są w zasadzie na końcu składu. Na początku za to są silikony, PEGi. Tak jak chyba w każdym ich kosmetyku jest też potencjalnie kancerogenny konserwant EDTA oraz Phenoxyethanol – konserwant, którego nie powinno się stosować w ciąży i w okresie karmienia piersią.

      • Agnieszka

        Dziękuję za odpowiedź 🙂 Krem oddałam mężowi 😉 Chyba skuszę się na jakiś kremik od Make Me Bio.